Autor Wiadomość
IstotaGromadna
PostWysłany: Wto 0:21, 29 Gru 2009    Temat postu:

Piękna historia
blue_object
PostWysłany: Nie 14:49, 24 Sie 2008    Temat postu:

dzięki George!!!
George
PostWysłany: Sob 12:37, 23 Sie 2008    Temat postu:

Dziel się z nami nimi jak najczęściej! Very Happy
blue_object
PostWysłany: Sob 11:20, 23 Sie 2008    Temat postu:

Sam nawet nie pamiętam, jak zbierałem te informacje. po prostu oglądałem wszystko w TV co było związane z Edytą, kupowałem wszelkie możliwe czasopisma, a dzięki wielkiej fascynacji zapamiętywałem szczegóły. teraz się cieszę, że mogę tą wiedzą podzielić się z innymi.
pozdrawiam całe forum!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
George
PostWysłany: Pią 17:03, 22 Sie 2008    Temat postu:

A jednak miałem rację! Very Happy
krzysiek13
PostWysłany: Pią 16:08, 22 Sie 2008    Temat postu:

czyli jest tak jak myslałem

tez mi sie wydawało, ze to jest na podstawie prawdziwej historii
blue_object
PostWysłany: Pią 16:02, 22 Sie 2008    Temat postu:

Ja znam historię napisania tej piosenki. Edyta opowiadała o tym w jednym z wywiadów. rzeczywiście jest to napisane na podstawie prawdziwej histori. Edyta często przechadzała się po parku. zimą widziała tam niejednokrótnie biednego człowieka, prawdopodobnie bezdomnego, karmiącego łabędzie. było jej żal tego człowieka, ale nigdy nie odważyła się do niego podejść, porozmawiać. kiedyś poszła kolejny raz na spacer do tego samego parku i już więcej nie widziała tamtego nieznajomwgo. pamiętała jednak jego zmęczoną życiem twarz, pomyślała wtedy, ile musiał przejść i przecierpieć. poświęciła mu piosenkę, wspaniały tekst. ciekawe, czy ten mężczyzna jeszcze żyje, a jeśli tak to czy wie o istnieniu piosenki z dedykacją właśnie dla niego...
George
PostWysłany: Pią 13:32, 22 Sie 2008    Temat postu:

Dziecko

Tuż przed południem spotkałam go w parku
Zgarbiony z zimna drżał
Resztkami chleba karmił łabędzie
I zdawał się mówić mi tak
Oh dziecko gdybyś przeżyła tyle co ja

Patrzyłam na niego jak rozciera swe ręce
I szybciej tętniła mi skroń
I przyszło mi na myśl że przecież nic nie wiem
O ludziach takich jak on
Oh dziecko gdybyś przeżyła tyle co ja

Wczoraj widziałam jak tłum gapiów gęstniał
Pomóc nie mógł już nikt
Spokojne miał rysy gdy przy nim uklękłam
Płakałam tak bliski mi był
Oh dziecko gdybyś przeżyła tyle co ja

Teraz płynie niezwykłym zaprzęgiem
Do nieba wiezie go
Sześć par łabędzi
Ostatni mu oddaje hołd


Za każdym razem, gdy słucham tego utworu mam nieodparte wrażenie, że wyśpiewana tu "historia" wydarzyła się naprawdę. Tak jakby Edyta była świadkiem tego zdarzenia.
Wydaje mi się, że utwór mówi o człowieku, który za życia wycierpiał wiele: "Oh dziecko, gdybyś przeżyła tyle co ja"., który zrezygnował z dostatku, a może spotkał go straszliwy los: stracił najbliższych i dlatego zaczął prowadzić taki tryb życia. Jego śmierć, raczej to co nastąpiło po niej: "Teraz płynie niezwykłym zaprzęgiem
Do nieba wiezie go
Sześć par łabędzi
Ostatni mu oddaje hołd" jest jakby nagrodą za wszystkie poniesione męki, przykrości, utraty... teraz nikt mu nie zabroni: "tego o czym śni, czego pragnie, o czym marzy, czego chce...", "... i nikt nie zatrzyma go, gdy unosi się, ponad miastem płynie". Wink
krzysiek13
PostWysłany: Nie 19:30, 10 Sie 2008    Temat postu:

chyba druga wersja lepsza, mozemy analizowac po jednym tekscie co jakis czas Smile
George
PostWysłany: Sob 11:45, 09 Sie 2008    Temat postu: Interpretacja piosenek

Wpadłem na pomysł, żebyśmy pobawili się w interpretację tekstów piosenek Edyty. W końcu każdy z nas może inaczej zrozumieć sens danego tekstu. Wink Nie wiem tylko jak to zrobimy. Czy po prostu rozłożymy piosenki na dane tematy, czy może właśnie tutaj będziemy co jakiś czas zamieszczać po jednym wybranym tekście (zajmiemy się jego interpretacją - myślę, że niektóre będą naprawdę ciekawe), a później przejdziemy do kolejnego, itd. Cool

Powered by phpBB